Alicya w Krainie Słów

Trwają prace techniczne nad stroną. Niektóre funkcję mogą nie działać poprawnie. Przepraszamy za utrudnienia.


Czytanie rzeczy różnorodnych sprawia największą przyjemność


Drogę gu­bią ci, którzy oglądają się za siebie


Nigdy niekończąca się groza...


Bler. Człowiek ze Światła! Poznaj POLSKIEGO SUPERBOHATERA!


Zapraszamy w pełną grozy podróż z mapą cieni


Czytam, bo lubię grozę


Duchowy otwieracz i James Bond #Horrorstuff

Czy zdarzyło się wam próbować otworzyć butelkę bez otwieracza? Zapewne wiele razy, ale jakże wytężone wysiłki należało przedsięwziąć, by tego dokonać. Dobrze, może przesadzam, bo wprawionemu w boju żołnierzowi dwa razy nie trzeba mówić. Istnieje ponad sto sposobów na otwarcie butelki bez otwieracza: obrączką, ładowarką, dziurkaczem, kluczem, paskiem od spodni, kajdankami, laptopem, zapalniczką, podobno można to również zrobić  banknotem, płytą CD, i nie pomijając koneserów horroru ekstremalnego, maczetą. Tylko po co…?

Duchowy otwieracz

No tak, dla zabawy.  Ale czyż ten duszek na zdjęciu nie jest zabawny? Wyprzedaż w Home&You nadal trwa, więc jeśli macie ochotę na duchowy otwieracz, to zapewne jeszcze jest szansa go kupić w atrakcyjnej cenie. Ja nie mogłam mu się oprzeć. To nie tylko świetny gadżet halloweenowy, ale dzięki niemu odbyłam niezwykłą dyskusję z pewnym wielbicielem filmów o agencie 007. A wszystko zaczęło się od stwierdzenia: „To może być duch Jawsa „Buśki”, w końcu przeszedł na dobrą stronę mocy.” Jak dla mnie tekst dość dobry, choć ten w którym porównuje mnie do Leopardy Lane, generalnie przyniósł lepszy efekt. Nie wchodząc jednak w temat „filmów”, duchowy otwieracz uważam za cudny nabytek.

Żyjcie z pomysłem.
Długich dni i zaczytanych nocy.

 

Zobacz również:

COPYRIGHT © 2017 ALICYA.PL

STRONY INTERNETOWE I REKLAMA:Distort Studioswww.distortstudios.com