Alicya w Krainie Słów

Trwają prace techniczne nad stroną. Niektóre funkcję mogą nie działać poprawnie. Przepraszamy za utrudnienia.


Czytanie rzeczy różnorodnych sprawia największą przyjemność


Drogę gu­bią ci, którzy oglądają się za siebie


Nigdy niekończąca się groza...


Bler. Człowiek ze Światła! Poznaj POLSKIEGO SUPERBOHATERA!


Zapraszamy w pełną grozy podróż z mapą cieni


Czytam, bo lubię grozę


Leśne Run edycja wiosenna, Bieg Wiosenny i marcowa Wiewiórka

LEŚNE RUN EDYCJA WIOSENNA 2017

Sezon biegowy zaczyna się na dobre, świadczą o tym kolejne imprezy wyrastające jak grzyby po deszczu. Moje pierwsze tegoroczne, marcowe zawody odbyły się w Zabrzu. Na wiosenną edycję Leśne Run wybrałam się już po raz trzeci. Wspomnienie zeszłorocznego biegu spowodowało, że jechałam tam z nastawieniem na posiadówkę na trawie wśród stokrotek. Dopiero, gdy mnie na miejscu porządnie przewiało, dotarło do mnie, że ostatnim razem bieg był dopiero drugiego kwietnia i dlatego było już cieplutko. W tym roku, 11 -go marca ciężkie chmury nadal spowijały niebo i wiatr był jeszcze zimny. Nic dziwnego, że gdy na niebie postanowiło pojawić się na chwilkę słonko zawodnicy wystawiali do niego stęsknione wiosny twarze.

Jeśli planujecie biec we wszystkich biegach cyklu Leśne Run powinien zainteresować was tegoroczny projekt medali: da się z nich złożyć drewniane pudełko. Kolejny bieg odbędzie się już 24.06.

BIEG WIOSENNY W PARKU ŚLĄSKIM 2017

W niedzielę, 12 marca, na Bieg Wiosenny w Parku Śląskim byłam już lepiej psychicznie przygotowana. Po sobocie wiedziałam, że zima jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa i chętnie jeszcze trochę nas pogryzie. Trasa 10 kilometrowego biegu była taka sama jak w poprzednich sezonach i wiodła głównymi alejkami. Niestety w porównaniu z Leśnym Run organizacyjnie Park wypada słabo. Nie da się wszystkiego zasłonić osobistością, jaką niewątpliwie jest prowadzący zawody August Jakubik. Z rozmów z innymi uczestnikami biegu wynika, że nie tylko ja mam takie odczucia. Brakuje w tym wszystkim jakieś autentyczności i szczerego zaangażowania. Biorąc pod uwagę możliwości jakie ma Park brak większego przygotowania „atrakcji” około zawodów i ich zwyczajne „odbębnianie” aż razi. Może to kwestia braku zarządcy z prawdziwego zdarzenia – miejmy nadzieję, że w związku z kolejną zmianą na „stołku prezesa”, na następnych imprezach coś wreszcie drgnie. Będę miała okazję przekonać się o tym już 9 kwietnia na Biegu Górskim.

BIEG WIEWIÓRKI MARZEC 2017

18 marca, czyli w kolejną sobotę, startowałam w marcowej Wiewiórce. Mimo niezbyt zachęcającej pogody – od rana lało – w zawodach brało udział 290 osób. Tym razem mieliśmy nareszcie okazję poznać leśną trasę biegu (poprzednio zimowe warunki nie pozwoliły nam na wejście do lasu i zostaliśmy na bieżni). Wiewiórce klimatem blisko do Dzika i Leśnego Run – jest kameralnie i niezwykle sympatycznie.

Muszę się pochwalić: tym razem uśmiechnęło się do mnie szczęście i wylosowałam light boxa. Muszę przyznać, że to naprawdę świetna sprawa, nie dość, że człowiek dostaje GOTOWE, smaczne i urozmaicone, to jeszcze dobrze zbilansowane, posiłki. Niestety nie jest to żywienie na moją kieszeń. Pozostaje mi się więc tylko zdrowo nim zainspirować.

Kolejna Wiewiórka 22 kwietnia.

 

Zobacz również:

COPYRIGHT © 2017 ALICYA.PL

STRONY INTERNETOWE I REKLAMA:Distort Studioswww.distortstudios.com