Alicya w Krainie Słów


Drogę gubią ci, którzy obracają się za siebie


Koniec nie nadejdzie


HIT lub KIT, czyli film tygodnia


Polecamy


Czytam, bo lubię grozę


Swetrowy zawrót głowy

Pamiętacie, jak w dzieciństwie każdy z nas chciał już!, natychmiast! zostać dorosłym? Bo dorośli mają się przecież taaaaak cudownie: mogą jeść słodycze na śniadanie, chodzić spać o której chcą i robić, co im się żywnie (a raczej rzewnie!) podoba! No tak… aż do momentu, gdy okazuje się, że to wspaniałe „robienie wszystkiego” oznacza głównie bycie wiecznie zmęczonym i brak czasu na cokolwiek fajnego. Dorosłość widziana oczami dziecka ma swój niebagatelny urok – to trzeba przyznać.

Nasz bohater, kociak Bazyl, ma nieco inną, od wspomnianych, motywację by chcieć być dużym. Jego powód jest, jakby to ująć…MODOWY! Dostał bowiem paczkę z przepięknym sweterkiem – mięciutkim, w seledynowe paseczki, po prostu takim jakim wymarzonym i tylko dla siebie. Tyle że… no cóż. Sweter jest tak wielki, że spokojnie zmieściłoby się w nim pięciu Bazyli i jeszcze reszta jego kociej ekipy.

Widząc taki gabaryt, Fik i Mila, radzą przyjacielowi by po prostu spruł ubranie i pobawić się z nimi włóczką. Ale gdzie tam! Nie ma mowy! Bazyl ani myśli z nowego ciucha rezygnować. Nasze trio rusza więc do akcji! Muszą znaleźć sposób na to, by sweter pasował. I znajdują: chłopak musi szybciutko urosnąć! Tylko jak….? No i tu zaczyna się prawdziwa jazda bez trzymanki! Jak dorosnąć tak od razu, na życzenie? Może położyć się na kanapie i udawać zmęczonego dorosłego z pilotem w ręku? A może „najeść się wiedzy”, zapuścić wąsy albo podlewać się jak marchewkę na grządce?

Pomysłów jest co niemiara. Jak myślicie, który z nich zadziała? Jakim sposobem kociaki dopasują Bazyla do wielgachnego swetrzyska?

To już druga część przygód zwariowanych Kociaków Łobuziaków, i tak się składa, że po raz drugi zazdrościmy im swobody, z jaką wpadają na coraz to nowe pomysły. Takie, które nam „starym prykom” nie przyszłyby do głowy. Bo my dorośli mamy to nieszczęście, że zatraciliśmy umiejętność nieszablonowego myślenia. Kociaki przypominają nam, że wystarczy zmienić perspektywę, spojrzeć na świat jak dzieci… i nagle jest jakoś weselej, łatwiej rozwiązuje się problemy.

Po raz kolejny Maciej Szymanowicz zaprasza małych (i dużych!) czytelników nie tylko do świata futrzastych przygód, ale też do wspólnej zabawy. Bo tutaj nie wystarczy tylko dowiedzieć się, co będzie ze swetrem i dlaczego uratować go może incydent z lodami. Trzeba też w międzyczasie wykonywać drobne, szalone polecenia poukrywane na ilustracjach: poprawić sobie włosy, powąchać coś fioletowego lub przytulić coś puchatego. Zatem kociaki znów wciągają dzieciaki w interaktywną historię pełną humoru, ciepła i figli – taką, w której śmiech miesza się z zachwytem, a każda strona zaprasza do wspólnego działania.

Ilustracje Macieja Szymanowicza (nad czym rozpływałam się też pisząc o części z mydłem brudzidłem) są przesłodkie. To istna eksplozja kolorów i ruchu! Strony aż furkoczą od energii. Każdy detal zachwyca i żyje własnym życiem. Dla młodszego odbiorcy – i dla mnie dorosłej – nie są to tylko zwykłe obrazki. Przypominają raczej koci koncert uroczego chaosu, w którym można się z przyjemnością zatracić. A tekst? Jest przefantastyczny! Lekki, rytmiczny, pełen mruczącej melodii i językowych wzywań. Taki, który aż prosi się o to, by czytać go na głos. Muszę przyznać, że autor doskonale czuje język dzieci i potrafi bawić się słowem.

Jestem tą serią zachwycona. Chcę więcej. Bo z Kociakami Łobuziakami nie da się nudzić – ich niecodzienne pomysły sprawiają, że od razu chce się wskoczyć do kolejnej przygody. A przy okazji swetrowego rwetesu, uświadomiłam sobie, że od zawsze mam jakiś swój ulubiony sweter, który KONIECZNIE, jest na mnie za duży. I pewnie nie tylko ja tak mam.

 [współpraca reklamowa barter]

P.S. Przypominam, że dopełnieniem obu części przygód Kociaków jest gra, dzięki której zabawa z tą futrzaną ekipą może trwać jeszcze dłużej!

Zobacz również:

COPYRIGHT © 2026 ALICYA.PL

STRONY INTERNETOWE I REKLAMA:Distort Studioswww.distortstudios.com